Gdy orientujesz się, że w Twoim łóżku mieszkają niewidzialni nocni prześladowcy, natychmiast uruchamia się mechanizm obronny: chcesz pozbyć się ich jak najszybciej, bezinwazyjnie i bez konieczności pryskania sypialni chemią. Wpisujesz w wyszukiwarkę hasło ratunkowe i natychmiast zostajesz zalany ofertami „rewolucyjnych” gadżetów. Elektroniczne odstraszacze wkładane do kontaktu na Allegro oraz aplikacje na smartfona w App Store czy Google Play obiecują cuda – emisję fal, które rzekomo zmuszą insekty do panicznej ucieczki. W 2026 roku, w dobie powszechnej technologii, rynek ten przeżywa prawdziwe oblężenie. Niestety, z punktu widzenia fizyki i biologii, te rozwiązania to podręcznikowy przykład bezczelnego naciągania zdesperowanych ludzi. Czas obnażyć prawdę o tych pseudonaukowych metodach i wyjaśnić, dlaczego pluskwy mają technologię z Twojego telefonu głęboko w nosie. Czytaj więcej